Jak kuszą nas sklepy?

Typowy sklep spożywczy. Wchodzimy do jego wnętrza w celu uzupełnienia domowych zapasów jedzenia. Natychmiast do naszych nozdrzy dociera aromatyczny zapach świeżego pieczywa, chlebów i słodkich bułeczek, sprawiając, iż momentalnie czujemy głód i burczenie w brzuchu. Czy to przypadek? Otóż nie. Jest to jeden ze sprawdzonych sposobów na sprawienie, aby klienci kupowali więcej – dowiedziono, iż smakowite zapachy sprawią, iż włożymy do koszyka więcej produktów. Podobnie stanie się w przypadku, jeśli na zakupy spożywcze wybierzemy się głodni. Rozwiązanie jest proste – przed wyjściem do supermarketu zdecydowanie należy coś zjeść. Innym popularnym sposobem, wykorzystywanym przez sklepy, jest ustawianie najdroższych produktów na linii wzroku przeciętnego człowieka. Większość z nas po prostu weźmie takie opakowanie, nie zwracając uwagi na to, iż nieco niżej znajduje się zupełnie taki sam produkt, lecz w o wiele niższej cenie. Czy zauważyliście wystawione zwykle przy kasach batoniki, słodkości i różnego rodzaju przekąski? Również jest to działanie celowe – znudzony, czekający w kolejce klient będzie skłonny do tego, aby sięgnąć po kuszące swym widokiem łakocie, których wcale nie miał zamiaru kupować.

Comments are closed.